
Wycena nie jest trudna wtedy, kiedy są dane. Kłopot zaczyna się, gdy ich brakuje i trzeba je wydobywać po kawałku: jedno zdjęcie, potem kolejne, brak wymiarów, brak informacji o mocowaniu, brak decyzji o wykończeniu.
Wtedy wycena robi się wolniejsza, mniej precyzyjna i rośnie ryzyko, że coś trzeba będzie zmieniać już w trakcie. A zmiany w trakcie zawsze kosztują.
Najbardziej pomaga zestaw kilku zdjęć, które pokazują kontekst. W balustradach: schody z góry i z dołu, miejsce mocowania, spocznik, narożniki.
W ogrodzeniach i bramach: wjazd, linia ogrodzenia, narożniki i teren (szczególnie jeśli są spadki). Zdjęcia są ważniejsze niż długi opis, bo od razu pokazują, z czym mamy pracować.
Drugim elementem są wymiary - ale to nie musi być projekt techniczny. W większości przypadków wystarczy długość odcinków, docelowa wysokość i krótka informacja, ile jest załamań/narożników. Przy bramie: światło wjazdu. Przy schodach: długości biegów i wysokość balustrady.
Jeśli coś jest „nietypowe”, jedno zdanie w stylu „duży spadek” albo „czoło płyty słabe” jest bardzo pomocne.
Trzecia rzecz to preferencje wyglądu.
Wystarczy krótko: czy wypełnienie ma być pionowe, poziome, palisadowe, siatka/blacha czy szkło, oraz czy ma to być smukłe czy masywniejsze.
Najlepiej działa 1–2 zdjęcia inspiracji, bo wtedy od razu widać, o jakim stylu mówimy.
Potem zostaje wykończenie: czarny mat czy struktura, ewentualnie inny RAL, i czy element ma stać na zewnątrz (wtedy często wchodzi temat wyższego zabezpieczenia).
Na końcu zawsze wraca pytanie o montaż: z montażem czy bez, jaka miejscowość i jaki termin.
Dla realizacji w Nakle nad Notecią i okolicy (Bydgoszcz, Szubin, Kcynia, Łochowo, Białe Błota) często najprościej jest zrobić krótki pomiar na miejscu, bo to zamyka temat w jednym kroku i ogranicza ryzyko, że coś się „rozjedzie” na budowie.
Jak pracujemy: zbieramy dane, dopinamy rozwiązanie i zakres, przygotowujemy wycenę, a po akceptacji przechodzimy do produkcji, wykończenia i montażu. Im lepsze dane na wejściu, tym szybciej i sprawniej idzie całość.
Jeśli chcesz, skopiuj taki schemat wiadomości (bez rozpisywania się): „co to jest, jakie wymiary, jaki wzór, jakie wykończenie, czy z montażem, miejscowość” i dołącz kilka zdjęć. To naprawdę przyspiesza wszystko.